Odkryj prawdziwą radość fotografowania

Obraz przedstawiający logo portalu fotograficznego waskiel.pl

Fotografia uliczna

utworzone przez | maj 23, 2022 | Nauka Fotografii | 10 Komentarze

Na różnego rodzaju wystawach profesjonalnych fotografów, często znajdziemy zdjęcia przedstawiające życie miasta. Spieszący gdzieś ludzie, uchwyceni w trakcie codziennych czynności uliczni sprzedawcy i ogólny zgiełk sprawia, że jest w takich fotografiach coś interesującego. Na pewno i Ty nie raz zatrzymałeś się na dłużej przy tego typu zdjęciu, zastanawiając się: O czym myślą ci wszyscy ludzie? Dokąd idą? Kim są? Nurt ten określany jest w fotografii jako street photo, czyli fotografia uliczna. Z poniższego artykułu dowiesz się, jaka jest istota fotografii ulicznej, poznasz jej historię oraz otrzymasz szereg praktycznych wskazówek, dotyczących zarówno samego procesu fotografowania, jak i sprzętu i jego ustawień. Zapraszam do lektury!

Na każdej ulicy wystarczy poczekać i z pewnością będzie działo się coś ciekawego. fot. M. Waśkiel

Na czym polega fotografia uliczna

Fotografia uliczna swoją niezwykłą popularność zawdzięcza temu, że nie wymaga dalekich wycieczek w plener. Po prostu – bierzesz aparat w dłoń i idziesz na spacer po mieście. Chociaż są też inne podejścia zawierające się w zdaniu: weź aparat, usiądź na ławeczce, poczekaj, a z pewnością wydarzy się coś ciekawego.

Nawet Ty, choć pewnie nie zdajesz sobie z tego teraz sprawy, robiłeś zdjęcia, które można określić jako street photo. Nie raz zdarzyło Ci się przecież wykonać fotografię podczas spaceru po Twojej miejscowości, na deptaku w czasie wakacji, czy na wycieczce w innym mieście.

Takie niewielkie doświadczenie jest doskonałym wstępem, aby zainteresować się fotografią uliczną.

Kierując się wyłącznie nazwą „fotografia uliczna”, osoby nie mające doświadczenia w fotografii mogą pomyśleć, że nurt ten dotyczy wyłącznie zdjęć wykonywanych na ulicy. Byłoby to jednak zbytnie uproszczenie.

Fotografia uliczna jest bowiem niezwykle szerokim pojęciem. Do nurtu street photo będą oczywiście należały zdjęcia wykonane na ulicy, ale również te zrobione w kawiarni czy na wiejskim festynie.

Dobrze dobrane światło pomaga w uzyskaniu efektownego zdjęcia. fot. M. Waśkiel

Fotografia uliczna jest bowiem dziedziną fotografii, która ma za zadanie pokazać codzienność. Fotograf obserwuje toczące się dookoła niego życie. Należą do niego spieszący ulicą ludzie, ale także np. zakupy w ulubionej cukierni, staruszka karmiąca gołębie, klaun, dający pokaz na wiejskim festynie, czy też ludzie spędzający swój wolny czas w kawiarni.

Ideą fotografii ulicznej jest przypadkowość sceny. Oznacza to, że żadne z ujęć nie może być zaaranżowane czy pozowane. Fotograf stara się zatem uchwycić na swoich ujęciach sytuacje, które na bieżąco obserwuje. Niestety często dowiadujemy się o tzw. „ustawkach”, które udają przypadkowe zdjęcia.

Wykorzystaj praktyczne kursy fotografii, oparte o lekcje w formie wideo.
👉 Kurs Fotografii Dla Początkujących  https://waskiel.pl/kurs-fotografii-online-dla-poczatkujacych/
👉 Kurs Fotografii Makro https://waskiel.pl/kurs-fotografii-makro-online/
👉 Kurs Fotografii Krajobrazowej  https://waskiel.pl/kurs-fotografii-krajobrazowej-online/
👉 Kurs Lightroom Szybki Start  https://waskiel.pl/kurs-lightroom-online/
👉 Kurs Fotografii Podróżniczej https://waskiel.pl/kurs-fotografii-podrozniczej-online/
👉 Kurs Fotografii Portretowej  https://waskiel.pl/kurs-fotografii-portretowej-online/

Wymóg ten nie obowiązuje w sytuacji, w której przechodnie spontanicznie reagują na obecność aparatu. To, czy dana osoba spojrzy w obiektyw, zasłoni go ręką, czy też wykona jakikolwiek inny ruch w stronę fotografa, nie zależy przecież od jego woli.

Takie zdarzenia również należą do przypadkowych, a czasem powodują nawet powstanie jeszcze ciekawszych, bądź wyjątkowo zabawnych, ujęć. Warto podkreślić też, że zakaz ingerencji w ujęcie obejmuje również jego późniejszą obróbkę. W fotografii ulicznej nie możemy dodawać lub usuwać poszczególnych elementów zdjęcia, czy zmieniać jego kolorystyki. 

Na początku fotografuj „normalne i zwyczajne” sceny – w ten sposób zaczniesz widzieć więcej. fot. M. Waśkiel

Zapewne zadajesz sobie teraz pytanie:

Czym zatem tak właściwie różni się fotografia uliczna od fotoreportażu? 

Jedno i drugie polega przecież na wykonywaniu niepozowanych i nieplanowanych ujęć.

To prawda, jednak fotografię uliczną od reportażowej odróżnia fakt, że nie opowiada konkretnej historii. Fotografia reportażowa skupia się na jednej opowieści, przedstawionej od początku do końca za pomocą zdjęć.

W fotografii ulicznej wszystko, co chcesz przekazać swoim odbiorcom, powinno zamknąć się w jednym ujęciu. Nawet jeżeli kolejne zdjęcia mają jakieś wspólne cechy, to jedno nie może być kontynuacją drugiego. Można zatem powiedzieć, że fotografia uliczna zasadniczo różni się od reportażowej. Podobnie jak ona jest jednak pewnym odłamem fotografii dokumentalnej. 

We wnętrzach też dziej się wiele ciekawych zdarzeń – warto ich szukać. fot. M. Waśkiel

Krótka historia fotografii ulicznej

Choć fotografia uliczna istnieje od dawna, większość osób uważa ją za wynalazek lat 60. i 70. XX wieku. Jest to całkowicie zrozumiałe, gdyż to właśnie w tym okresie aparaty fotograficzne weszły do powszechnego użytku.

Sprawiło to, że miasta, a przede wszystkim kurorty wypoczynkowe, zaroiły się od turystów, trzymających tego typu urządzenie w rękach. Jednak nurt street photo był obecny już na początku XX wieku.

Już w 1916 roku nowojorski fotograf uliczny Paul Strand wykonał na ruchliwej ulicy fotografię niewidomej kobiety, na szyi której znajdował się znak „BLIND – Licensed Peddler”. W tamtych czasach takie naturalne ujęcie, wykonane w otoczeniu miejskiego zgiełku, było czymś nowym i interesującym. 

Za prekursora fotografii ulicznej uznaje się jednak Henriego Cartier-Bersson’a. Francuz ten był jednym z najznakomitszych fotografów XX wieku. W 1952 roku wydał on książkę zatytułowaną „Decydujący moment”, w której zamieścił 126 zdjęć, wykonanych w nurcie ulicznym.

👉👉👉  Kurs Fotografii dla Absolutnie Początkującychhttps://waskiel.pl/internetowa-szkola-fotografii/

Warto podkreślić, że w tamtych czasach uchwycenie idealnego momentu było nie lada wyzwaniem – nie istniały bowiem aparaty z możliwością fotografowania kilku klatek na sekundę. Dlaczego to właśnie ten artysta uznawany jest za prekursora fotografii ulicznej? Otóż po ukazaniu się jego książki, zaczęto nieco inaczej postrzegać fotografię. Jako najistotniejsze jej elementy uznano: umiejętność stworzenia przez fotografa odpowiedniej kompozycji, refleksu, obserwacji i intuicji.

Brzmi znajomo? Oczywiście! Przecież to podstawowe cechy, charakteryzujące dzisiejszą fotografię uliczną.

Innym znanym artystą nurtu street photo lat 50. był Kanadyjczyk Fred Herzog. Postać ta znana jest przede wszystkim ze swoich wędrówek ulicami Vancouver, gdzie fotografował codzienne życie mieszkańców tego urokliwego miasta. W jego portfolio znajdziesz ujęcia niezwykle charakterystyczne dla tej epoki, takie jak różnego rodzaju uliczni sprzedawcy, czy nawet poważne firmy, prezentujące swoje produkty i usługi na ulicach. Oglądając jego prace można dowiedzieć się jak było dawniej i jak ulice Vancouver zmieniały się na przestrzeni lat.

Dzisiejsza fotografia uliczna to już zupełnie inne możliwości sprzętowe, a – co za tym idzie – jeszcze lepsze i trafniejsze ujęcia. Warto podkreślić, że ten rodzaj fotografii może być doskonałą lekcją historii. Dzięki zestawieniu ze sobą ujęć wykonanych w różnych okresach możemy śledzić, jak zmieniała się ulica, zwyczaje mieszkańców, a nawet…moda! 

Czasami wystarczy poprosić 🙂 o to czy można zrobić zdjęcie. fot. M. Waśkiel

Fotografia uliczna – porady dla początkujących

Wiesz już czym jest fotografia uliczna i jak wyglądały jej początki. Zostawmy już zatem teorię i przejdźmy do praktyki. Skoro czytasz ten artykuł, to zapewne zainteresował Cię ten rodzaj fotografii i zastanawiasz się, od czego możesz zacząć swoją przygodę. Poniżej znajdziesz garść porad, które ułatwią Ci start.

1. Poznaj swój aparat

W fotografii ulicznej liczy się moment. Gdy dostrzeżesz interesującą sytuację, korzystne ułożenie osób czy przedmiotów, będziesz miał tylko jedną szansę, żeby wykonać niepowtarzalne ujęcie. Ważne jest zatem, abyś doskonale opanował swój sprzęt.

Jeżeli dobranie odpowiednich ustawień czasu otwarcia migawki, wartości przysłony, czy też czułości ISO wciąż zajmuje Ci dłuższą chwilę, prawie na pewno przegapisz właściwy moment. W takim przypadku lepiej skorzystać z trybu półautomatycznego preselekcja przysłony (A lub Av) lub, jeśli potrafisz szybko go wykorzystywać, trybu manualnego (M). Jednak, kiedy sytuacja jest dynamiczna, można wykorzystać nawet tryb AUTO – liczy się zarejestrowanie ujęcia! 

2. Zabieraj tak mało sprzętu, jak tylko możesz

Na ulicy sprawdza się aparat o małych rozmiarach oraz z szybkim autofocusem i szybkim trybem zdjęć seryjnych. Warto mieć dodatkowe akumulatory i karty pamięci. Zapakuj do torby jedynie najpotrzebniejszy sprzęt.

Przemawiają za tym dwa podstawowe argumenty. Po pierwsze, spacer po mieście z kilogramami dodatkowego bagażu z pewnością nie będzie dla Ciebie wygodny.

Po drugie, objuczony statywami i torbami, w których dźwigasz kilka obiektywów, będziesz rzucał się w oczy. Jeżeli zaczniesz zwracać na siebie uwagę, zniknie całkowicie idea fotografii ulicznej. Twoim zadaniem jest fotografowanie spontanicznych sytuacji i toczącego się dookoła życia. Nie będzie to możliwe, jeżeli będziesz odwracał uwagę ludzi od wykonywanych przez nich czynności. 

Zwracaj uwagę na miejskie detale. fot. M. Waśkiel

3. Bez pośpiechu

„Jak to?!”, powiesz teraz, „Przecież dopiero co była mowa o tym, że w fotografii ulicznej liczy się czas!”. To prawda, liczy się czas reakcji w momencie, gdy już dostrzeżesz interesującą scenę. Aby ją jednak wypatrzeć, nie możesz pędzić przez miasto niczym sprinter.

Odetchnij, rozejrzyj się, zajrzyj w każdy zakamarek. Nie przejmuj się, jeśli będziesz wyglądał przy tym nieco dziwnie. W końcu szukasz niepowtarzalnego ujęcia, a to jest warte nawet zdziwionych spojrzeń przechodniów.

Jednocześnie cały czas trzymaj aparat włączony i gotowy do robienia zdjęć. Znalazłeś idealny kadr, ale brakuje Ci wkomponowanego w niego człowieka? Zaczekaj na niego! Jeżeli będziesz uważny, na pewno w końcu dostrzeżesz wymarzone ujęcie.  Najpierw musisz odszukać znakomitą scenografię z ekstra światłem, a potem poczekać na aktorów w tej scenie. 

4. Bądź człowiekiem

Zostałeś zauważony i bohater Twoje ujęcia podszedł do Ciebie? Nie panikuj. Wyjaśnij na spokojnie co robisz i dlaczego. Nie kłam! Zapewnij, że nie zamierzasz bez jej zgody nigdzie wykorzystywać jego wizerunku.

Porozmawiaj przez chwilę z tą osobą. Może dowiesz się o niej czegoś ciekawego, co pozwoli Ci inaczej spojrzeć na wykonane ujęcie. Często też zdarzy się, że fotografowana osoba Cię zauważy, ale w żaden sposób nie zareaguje.

Nie uciekaj z obiektywem. Wykonaj zaplanowane zdjęcie, a po wszystkim uśmiechnij się do niej, pomachaj, czy wykonaj inny przyjazny gest. Takie drobne uprzejmości zaskarbią Ci sympatię ludzi dookoła i sprawią, że będziesz się czuł swobodniej, a Twoje ujęcia będą jeszcze lepsze. Nie każde zdjęcie uliczne jest portretem i obecność w nim człowieka często podkreśla jedynie dynamikę sceny. 

5. Nie bój się

Stres związany z kierowaniem obiektywu na zupełnie obce osoby jest zupełnie naturalny. Musisz go jednak przełamać, jeśli chcesz zajmować się fotografią uliczną. Nie będzie dobrym pomysłem podkradanie się i robienie zdjęć z ukrycia.

Takie działanie może doprowadzić tylko do szybkiego spotkania ze stróżami prawa. Fotografowanie ulicznego zgiełku nie jest niczym złym ani nielegalnym. Jeżeli jednak krępuje Cię celowanie aparatem w obcych ludzi, spróbuj na początek udawać turystę fotografującego otoczenie. Na początek powinno wystarczyć, jednak jeżeli nie przełamiesz swojego strachu, nie odniesiesz sukcesów w fotografii ulicznej. W tym rodzaju fotografii często odwiedza się ulubione miejsca i poznaje przebywających w nich ludzi. Z biegiem czasu ułatwia to fotografowanie. 

Wymyślaj nietypowe ujęcia. fot. M. Waśkiel

6. Nie upiększaj zdjęć

Fotografia uliczna to przede wszystkim realizm. Nie przesadzaj zatem z jej retuszem w programie graficznym. Minimalna obróbka, podobnie jak w każdym rodzaju fotografii, jest oczywiście niezbędna. Fotografia uliczna ma jednak to do siebie, że ujęcie jest albo dobre, albo złe i żadna ingerencja przy pomocy programów graficznych tego nie zmieni. 

7. Nie zniechęcaj się

Fotografia uliczna nie należy do najłatwiejszych. Większość Twoich zdjęć będzie nieudana, zwłaszcza na początku. Bądź wytrwały i fotografuj do skutku. Z pewnością ze wszystkich wykonanych fotografii wyłonisz chociaż ten 1%, które będą chwytały za serce. 

8. Ubierz się wygodnie

Na koniec rzecz niby oczywista, a jednak nie każdy o tym pamięta. Wybierając się na zdjęcia na ulicy pamiętaj również o swojej wygodzie. Często będziesz bowiem wychodził na długie godziny i pokonywał wiele kilometrów. Zadbaj zatem o ubranie, które nie będzie krępowało Twoich ruchów, a przede wszystkim o wygodne obuwie. Wszystko po to, żebyś mógł w stu procentach skupić się na zdjęciach, a nie na zbyt ciasnej koszuli, czy obcierających butach. 

Zadbaj o ciekawą perspektywę i dobry światłocień. fot. M. Waśkiel

Fotografia uliczna – sprzęt i ustawienia

Na koniec parę słów na temat samego sprzętu i tego, jakie parametry dobrać. Przede wszystkim pamiętaj o tym, że sprzęt nie jest najważniejszy. Wbrew przekonaniu niektórych amatorów, to, czym fotografujesz nie jest aż tak istotne.

Najważniejsze jest to, jak dobrze znasz swój sprzęt i jak się nim posługujesz. Oczywiście, w fotografii ulicznej, lepiej sprawdzają się małe bezlusterkowce niż np. zwykły kompakt. W tym drugim przypadku czas pomiędzy naciśnięciem spustu migawki, a wykonaniem zdjęcia jest bowiem nieco dłuższy, co może sprawić, że interesujący moment przeminie. Pamiętaj jednak, że fotografia uliczna istnieje już od czasów, kiedy to aparaty nie miały parametrów nawet zbliżonych do dzisiejszych prostych kompaktów. 

To, jakie parametry powinien mieć Twój sprzęt, zależy od warunków, w jakich masz zamiar fotografować. Jeżeli planujesz zdjęcia nocne, przy słabym świetle ulicznych latarni, musisz zwrócić uwagę na modele, które osiągają dobre rezultaty przy wysokiej czułości ISO. Wbrew pozorom – do fotografowania w nurcie ulicznym nie potrzebujesz teleobiektywu. Najlepiej sprawdzą się jasne obiektywy o ogniskowych od około 35 mm do około 70 mm. 

Jeśli chodzi o podstawowe ustawienia sprzętu, musisz pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Po pierwsze – decyduj się raczej na ustawienie ostrości za pomocą autofokusa. Czasami sprawdzi się ostrzenie ręczne. Szczególnie kiedy masz w głowie wyobrażenie konkretnej sceny, z ostrością ustawioną na konkretnym obiekcie. Trzeba też pamiętać o odpowiednio dobranej przysłonie, która ma zapewnić odpowiednią głębię ostrości.  

Powyższe wskazówki dotyczące ustawień pomogą Ci zacząć swoją przygodę z fotografią uliczną. Pamiętaj jednak, że dużo zależy od warunków, otoczenia, oświetlenia, pory dnia czy roku. Nie traktuj ich zatem jak wyrocznię. Kiedy nabierzesz wprawy, śmiało eksperymentuj z ich zmianą i obserwuj efekty.

Wszystko co dzieje się na ulicy może być tematem twego zdjęcia. fot. M. Waśkiel

Fotografia uliczna podsumowanie

Fotografia uliczna towarzyszy nam już od dawna. Jej niezwykła popularność sprawia, że przykłady zdjęć wykonanych w tym nurcie znajdziemy w portfolio wielu profesjonalistów i amatorów. I Ty możesz zacząć swoją przygodę z tego typu fotografią. Nie wymaga to od Ciebie specjalnego przygotowania czy dalekich wypraw. Wystarczy Ci znajomość swojego aparatu, odrobina wolnego czasu i motywacja do wyjścia. Wiele osób odczuwa strach przed fotografowaniem przypadkowych ludzi. Nie bój się! Nie robisz nic nielegalnego. Problemy prawne mogą wynikać w sytuacji, kiedy chcesz publikować wizerunki osób bez ich wyraźnej zgody. Street photo jest niesamowicie interesującym rodzajem fotografii. Skłania do refleksji nad życiem i codziennymi czynnościami, które uwieczniamy na zdjęciach. Jeżeli i Ty, drogi czytelniku, chcesz stać się częścią społeczności fotografii streetowej, chwyć aparat w dłoń i wyrusz na wyprawę po zakamarkach swojego miasta!

10 komentarzy

  1. Mariusz

    Czasami próbuje robić ten rodzaj fotografii. Idę z bezlusterkowcem i nawet nie ze stałką. Najlepiej chodzi mi się rano, gdy jest mało ludzi lub późnym popołudniem gdzie znowu przewalają sie tłumy. Bardziej chodzi mi długie cienie. Nie zawsze wykonane zdjęcia zostawiam w kolorze, często dużo lepiej wyglądają w b&w

    Odpowiedz
  2. Zbyszek

    Dzień dobry.
    Dziękuję Panie Marku za uświadomienie mnie, że duża część zdjęć które od lat robię to streetphoto. Będę korzystał ze wskazówek i dalej je robił – mam nadzieję, że teraz dużo lepsze. Dzięki Panu lepiej poznałem swój aparat i nawet, pomimo jego ograniczeń, polubiliśmy się. Apulia wyszła ok, natomiast na początku trochę motałem się z filtrem polaryzacyjnym, ale w końcu doszliśmy do konsensusu. Będzie z niego pożytek.
    Pozdrawiam
    Zbyszek

    Odpowiedz
  3. Magdalena

    Z jednej strony pisze Pan, że to nue jest nielegalne i nawet zawodowcy mają Street photo w portfolio, a z drugiej strony, że można spotkać się że stróżami prawa. Słyszałam, że jeśli człowiek nie jest podmiotem zdjęcia nie muszę zdobywać zgody na publikację. Jak to Pan godzi? Nosi że sobą zgody na publikowanie?

    Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Dzień dobry polecam książkę: Prawo autorskie dla fotografów. – praca zbiorowa. 2021. Pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
  4. Mac

    Jak zwykle – krótko, zwięźle, NA TEMAT. Rewelacja! Panie Marku, proszę się nie zmieniać 🙂

    Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Dziękuję bardzo i pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
  5. Helena

    Wtam, Mistrzu….
    Świetny artykuł.
    Jestem właśnie na wczasach w Busku… tak na początek w niedzielę zrobiłam kilka zdjęć… 🙂
    więc teraz w tygodniu spacerek… 🙂

    Pozdrawiam serdecznie
    Helena

    Odpowiedz
    • Dawid

      Niedawno spróbowałem streetphoto po raz pierwszy. Łatwo nie jest. Taki lęk i strach przy chodzeniu z bezlusterkowcem po mieście. Celowanie w różne osoby też łatwe nie jest. Każdy patrzy co ty robisz. Po co ci ten aparat, co fotografujesz. Generalnie rzygający publicznie pijak nie wzbudził takiego zainteresowania jak ja. Ale się nie poddaje, próbuje nadal. Mam 45 lat,- to brzmi jak spowiedź AA

      Odpowiedz
      • Marek Waśkiel

        Dzień dobry, dziękuję za komentarz i życzę wielu udanych spacerów. Super, że Pan zaczął i trzeba to kontynuować. Pozdrawiam 🙂

        Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Dzień dobry, bardzo dziękuję i pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Napisany przez: Marek Waśkiel

Fotografik, obieżyświat, bloger. Współpracował z magazynami National Geographic, Podróże, Maxim, Focus, Dom i Świat oraz wieloma innymi tygodnikami i dziennikami. Był fotoedytorem w miesięczniku Podróże i zastępcą redaktora naczelnego w magazynie Poznaj Świat. Popularyzator wiedzy o fotografii prowadzący warsztaty i kursy, autor kilku albumów fotograficznych, poradników fotograficznych oraz przewodników turystycznych. Miłośnik Polski Wschodniej i dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Zobacz moje najnowsze zdjęcia na FB oraz odwiedź Mój Kanał na YouTube .

Aktualizacja: 23 maja 2022

Obraz przedstawiający jak wygląda darmowy e-book o fotografii.

Darmowy Poradnik "Jak Się Uczyć Fotografii"

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik, który da Ci nowy impuls do twórczego fotografowania. Przeczytasz go jednym tchem.

Zostałeś zapisany na listę! Sprawdź skrzynkę email i potwierdź swój adres.