Odkryj prawdziwą radość fotografowania

Obraz przedstawiający logo portalu fotograficznego waskiel.pl

Jak wybrać dobry obiektyw

utworzone przez | lis 4, 2022 | Blog o Fotografii | 1 komentarz

Jak wybrać najlepszy obiektyw dla Ciebie? Na co zwracać uwagę? Jakie są wady i zalety poszczególnych grup obiektywów i na jaki się zdecydować, aby móc robić zdjęcia swoich marzeń? Dowiesz się z tego poradnika.

Podstawowe zasady przy wyborze obiektywu

Zachęcam Cię do subskrypcji mego kanału i pozostawienia
kciuka pod filmem. Pamiętaj o dzwoneczku podczas subskrypcji. Dziękuję! 

Wielu początkujących fotografów bardzo dużo uwagi poświęca wyborowi korpusu aparatu fotograficznego, kompletnie pomijając znaczenie obiektywu. Tymczasem za ostrość zdjęcia, jego kolor i kontrast, pracę pod światło oraz obecność różnych wad optycznych odpowiada jakość obiektywu.

Jednak dobór obiektywu nie jest wcale takim prostym zadaniem. Kłopot wynika z faktu, że każdy z fotografów ma swoją indywidualną wizje kadrów, które chciałby zrealizować i do takiego zadania sam musi dobrać właściwe narzędzia (w tym obiektyw).

Dlatego jak ognia unikam odpowiedzi na pytania początkujących fotografów jaki obiektyw mam kupić, ponieważ najpierw trzeba wiedzieć: co i w jaki sposób chcesz fotografować.

Każdy z fotografów musi tę decyzję podjąć sam w oparciu o swoją wizję konkretnego kadru oraz swoją wiedzę dotyczącą techniki fotografowania. Mówienie np. „kup sobie obiektyw o ogniskowej 50 mm i tzw. jasność f/1.8” jest poradą albo z gruntu fałszywą albo bardzo prawdziwą, ale nie uniwersalną. Są osoby, które z takiej ogniskowej korzystać będą bardzo często i stworzą znakomite kadry, ale będą i takie, którym obiektyw o takich parametrach nigdy się nie przyda.

Jeśli chcesz coraz lepiej fotografować, polecam swoje kursy fotografii w formie filmów wideo:

👉 kurs podstaw fotografii

👉 kurs fotografii makro

👉 kurs fotografii krajobrazowej

👉 kurs fotografii podróżniczej

👉 kurs fotografii portretowej

👉 kurs Lightroom

Najważniejszy czynnik przy wyborze obiektywu

Najważniejszym czynnikiem decydującym o wyborze obiektywu jest tematyka, którą fotografujesz oraz Twój budżet. Poniekąd także system, w którym jesteś, ponieważ w niektórych systemach wybór obiektywów o dobrych parametrach może być mocno ograniczony.

Bardzo chciałbym podkreślić: fakt, że fotograf tworzy znakomite zdjęcia jakimś konkretnym modelem obiektywu oznacza, że potrafi zaplanować kadr, wykorzystując swoje umiejętności i potencjał narzędzi.

Żaden obiektyw sam z siebie nie wykonuje doskonałych albo kiepskich zdjęć. Wszystko zależy od wizji i warsztatu. Jeśli nie wiesz, co i jak chcesz fotografować, zakup sprzętu o najlepszych parametrach nie rozwiązuje żadnego problemu.

Jak wybrać obiektyw do fotografowania

Jak zatem wybrać obiektyw? Zacznijmy od podstaw. Po pierwsze – obiektywy można wymieniać jedynie w niektórych klasach aparatów np. lustrzankach i bezlusterkowcach. W kompaktach obiektyw jest zainstalowany na stałe i już nie ma możliwości jego wymiany. Jednak w tej grupie aparatów, podobnie jak w telefonach, można zakładać nasadki na obiektyw, które nieco zmieniają albo kąt widzenia albo stopień odwzorowania czyli np. nasadki tele albo makro.

Przykład systemu obiektywów nasadkowych do smartfona

Warto wiedzieć, że na rynku sprzedawane są obiektywy wyposażone w autofokus (czyli system automatycznego ostrzenia) i takie, którymi możesz ostrzyć wyłącznie ręcznie. Bardzo często obiektywy z autofocusem mają możliwość wyłączenia systemu ostrzenia automatycznego i przestawienia go w tryb ostrzenia ręcznego.

Natomiast obiektywy z ostrzeniem manualnym pozostają zawsze „jedynie manualne” i ostrość nastawiamy specjalnym pierścieniem na korpusie obiektywu. Spotkałem już całkiem sporo osób, które kompletnie nie zwracały uwagi na ten element wyposażenia obiektywu i przyzwyczajone do nieustannej pracy autofokusa dziwiły się, że powstają wyłącznie nieostre zdjęcia. Są kategorie fotografii, w których obecność AF w obiektywie nie jest wymagana, ale z pewnością jest znacznie więcej takich, w których jest on po prostu nieodzowny.

Przykład obiektywu z możliwością wyłącznie ręcznego (manualnego) ostrzenia.

Wybór obiektywu a ogniskowa

Po drugie – obiektywy dzielą się na takie, które są stałoogniskowe oraz te, które nazywamy zoomami, lub inaczej obiektywami zmiennoogniskowymi.

No dobrze, ale co to jest ta ogniskowa?

Problemem użytkowników aparatów fotograficznych oraz obiektywów jest ustalenie pewnych wartości standardowych oraz ustalenie jasnych definicji. Popularyzując fotografię, stosuje się różne uproszczenia i przyjmuje nie w pełni prawdziwe definicje. W przeciwnym razie musielibyśmy przedstawiać mnóstwo wzorów bowiem np. optyka to dział fizyki, zajmujący się między innymi badaniem natury światła itp. oraz optyka to także dział techniki, badający światło i jego zastosowania w technice.

Co to jest ogniskowa obiektywu

Podanie definicji ognikowej obiektywu (Wikipedia) nie wiele wnosi:

Ogniskowa, odległość ogniskowa – odległość między ogniskiem układu optycznego a punktem głównym układu optycznego, na przykład odległość środka soczewki od punktu, w którym skupione zostaną promienie świetlne, które przed przejściem przez soczewkę biegły równolegle do jej osi. Ogniskową można określić zarówno dla soczewek i ich układów, jak i dla zwierciadeł.

Czy z twórczego punktu widzenia pozwala to na zrozumienie zastosowania ogniskowej w fotografii? Mam spore wątpliwości.

Wydaje mi się, że poznając fotografię warto zapamiętać, że ogniskowa odpowiada za kąt widzenia obiektywu. Coś jest standardowym kątem widzenia, coś szerokim, a coś wąskim. Adam Mickiewicz napisał: czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko… fotografia jest procesem twórczym i można być świetnym fotografem nie znając zasad fizyki oraz bardzo złym fotografem świetnie rozumiejąc zasady matematyki i fizyki.

Ogniskowa obiektywu a ludzkie oko

Od pewnego czasu twierdzi się, że ludzkie oko skupia się uważnie na stożku o kącie widzenia około 55 stopni, co przełożono na ogniskową 43 mm dla obiektywu, który jest podpięty do matrycy o rozmiarach pełnej klatki czyli 36 mm na 24 mm. Z tego powodu obiektywy o ogniskowej 50 mm podpięte do partów z matrycą pełnoklatkową (o czym za chwilę) uznano za zbliżone kątem widzenia do ludzkiego widzenia zasadniczego i zaczęto nazywać standardowymi.

Ta próba uzasadnienia nie jest prawdziwa, chociażby z powodu ludzkiego widzenia dwojgiem oczu, a aparat ma tylko jedno „oko”. Rzeczywisty obraz, jaki ruszające się ludzkie oko jest w stanie „ogarnąć” to prawie 180 stopni.

Generalnie porównanie ludzkiego wzroku do ogniskowej obiektywu ma się nijak, bo to dwa różne sposoby obrazowania. Jednak ludzką rzeczą jest upraszczać i stwierdzenie, że obiektyw 50 mm, dla aparatu FF, ma kąt widzenia taki jak ludzkie oko jest pewnego rodzaju skrótem myślowym, ponieważ w takiej sytuacji mniej więcej to, co widzimy w wizjerze odpowiada rzeczywistości. Jednak tylko mniej więcej. Nie będę więc podważał utrwalonego mitu i dla potrzeb tej opowieści przyjmijmy, że faktycznie ogniskowa 50 mm jest standardowa.

Obiektyw o ogniskowej 50 mm bywa bardzo dobrym narzędziem dla fotografa.

Obiektywy szerokokątne i teleobiektywy

W wyniku pewnych założeń i uproszczeń obiekty o większym kącie widzenia, niż obiektyw standardowy 50 mm dla pełnej klatki, nazywa się więc szerokokątnym, a o mniejszym kącie widzenia teleobiektywami.

Tutaj koniecznie trzeba pamiętać, że obiektywy na swych korpusach mają podaną ogniskową odnoszącą się do sytuacji, kiedy jest on podpięty do matrycy o rozmiarach filmu małoobrazkowego czyli 36 mm na 24mm lub inaczej – matrycy o pełnej klatce o tych samych rozmiarach.

Jeśli ten sam obiektyw podepniemy do aparatu z mniejsza matrycą, to zostanie na niej zarejestrowany środkowy wycinek z kadru. Im mniejszy sensor, tym obraz z ogniskowej jest na nim bardziej wykadrowany. Inaczej mówiąc – obiektywy na mniejszych matrycach odwzorowują odmienny obszar pola widzenia, a przez to zachowują się jak obiektywy o większej ogniskowej.

Przykład wielkości matryc w aparatach cyfrowych

Obiektyw a mnożnik ogniskowej

Pojawia się więc termin mnożnik ogniskowej oznaczający stosunek rozmiarów klatki 36 na 24 mm czyli tzw. pełnej klatki do rozmiarów zastosowanej matrycy. Aby z niego korzystać, trzeba wiedzieć, jakiej wielkości jest matryca w naszym aparacie i stosować odpowiedni tzw. mnożnik ogniskowej. Dla aparatów z matrycą APSC – czyli o połowę mniejszą niż pełna klatka firm Nikon, Sony i Pentax wynosi on 1,5x, dla APSC Canona 1,6x a dla 4/3 i Micro 4/3 2x.

Zatem obiektyw o nominalnej ogniskowej 50 mm naniesionej na jego korpusie dla matryc APSC w Nikonie i Sony będzie rejestrować obraz o efektywnej ogniskowej 75 mm (1,5X), a podpięty do korpusu systemu Micro 4/3 o efektywnej ogniskowej 100mm (2x). Tutaj ważna uwaga – mnożnik ogniskowej nie powoduje osiągania rzeczywistych dużych powiększeń, a jedynie wycina fragment tego, co rejestruje matryca o rozmiarze 36 na 24 mm.

Natomiast jeżeli chcemy, aby matryca APSC zarejestrowała obraz zbliżony do tego, jaki rejestruje obiektyw 50 mm na pełnej klatce, to musimy do tego aparatu podpiąć ogniskową około 35 mm, bo 35 x 1,5 da nam ogniskową ok 52 mm. Dla micro 4/3 na obiekty powinny być naniesione 25 mm, aby obraz pod względem kątu widzenia pokrywał się z tym, który możemy zarejestrować na pełnej klatce z ogniskową 50mm.

Ktoś bardziej zorientowany może teraz zapytać: „ale kupiłem obiektyw dedykowany do matrycy APSC np. takie w Nikonie mają oznaczeni DX to już nie muszę nic przeliczać prawda?” Musisz przeliczać – pomimo zaprojektowania danego obiektywu dla matryc APSC lub sytemu np. 4/3 to napisy o ogniskowej są nanoszone dla matryc o pełnej klatce jako stałego punktu odniesienia.

Mnożnik ogniskowej nie powoduje osiągania rzeczywistych dużych powiększeń, a jedynie wycina fragment tego, co rejestruje matryca o rozmiarze 36 na 24 mm.

Wybór obiektywu a wielkość matrycy

Wielkość matrycy nie ma żadnego wpływu na stosowanie przysłony, zatem obiektyw o tzw. jasności f1.8 ma jasność 1.8 bez względu do jakiej wielkości matrycy jest podpięty. Przypominam, że kluczowe parametry obiektywu określa się podając jego ogniskową i minimalną wartość przysłony (czyli taką, przy której do matrycy dociera najwięcej światła, zwaną także otworem względnym obiektywu). Czasami otwór względny obiektywu nazywany jest potocznie jasnością obiektywu, ale to pewien kolejny termin umowny w środowisku fotografów. Zatem np. napis na obiektywie Nikon Nikkor 50 mm f/1.8 oznacza, że ma on ogniskową 50 mm oraz otwór względny 1.8. Jednym zdaniem: im większa wartość (liczba) przysłony, tym mniejszy otwór i mniejsza ilość światła padająca na sensor.

Jeśli masz problem z zapamiętaniem tej zależności, może pomóc myślenie o niej jak o ułamkach. 1/4 to przecież więcej niż 1/11, prawda? Oznacza to, że wielkość otworu przysłony związana z wartością f/4 będzie większa niż ta, która towarzyszy ustawieniu 1/11.

Czy warto wybrać obiektyw stałoogniskowy

W obiektywach stałoogniskowych mamy tylko jedną ogniskową powiedzmy 50mm i za jej pośrednictwem oglądamy i fotografujemy scenę. Jeśli się przybliżamy, widzimy mniejszy fragment sceny. Jeżeli się oddalimy, widzimy większy fragment tej samej sceny. Natomiast w obiektywach zmiennoogniskowych, inaczej nazywanych zoom, w jednym obiektywie mamy zainstalowany pewien zakres ogniskowych. Stając w tym samy miejscu i pokręcając pierścieniem zoom w wizjerze widzimy mniejszy lub większy wycinek kadru.

Obiektywy stałoogniskowe zwykle są mniejsze i lepiej zbudowane, niż zoom. Chociaż oczywiście na rynku jest mnóstwo tanich obiektywów stałoogniskowych o kiepskiej jakości optycznej i jakości wykonania – z reguły natomiast wyróżniają się niską ceną. Zoom natomiast zapewniają przede wszystkim wygodę użytkowania.

Przykład obiektywu typu zoom 24 -70 mm i stałej przysłonie f/2.8

Utarło się przekonanie, że jakość obrazu z obiektywów stałoogniskowych jest znacznie lepsza niż z zoomów. Z reguły jest to prawda, ale nie ma już takiej przepaści pomiędzy jakością obrazu z obiektywów zoom, a jakością obrazu z obiektywów stałoogniskowych.

W wielu wypadkach nie będziemy w stanie odróżnić jakości obrazu i powiedzieć, jakim obiektywem zostało zarobione to konkretne zdjęcie. Trzeba jedynie porównywać obiektywy podobnej klasy, ponieważ jeżeli dokonamy nieadekwatnych porównań, to wychodzą nam dziwne wyniki.

Trochę zapomina się i pomija fakt, że na rynku są nadal obiektywy budowane do fotografii analogowej, gdzie nośnikiem był film z naniesioną emulsją światłoczułą i ich konstrukcja nie spełni w 100% wymagań fotografii cyfrowej rejestrującej obraz na matrycy. Osobiście nie jestem zwolennikiem stosowania tych obiektywów w fotografii cyfrowej, ale rzecz jasna jest to kwestia osobistych upodobań i wyborów.

Czy warto wybrać drogi obiektyw

W obiektywach z wyższej półki cenowej stasowane są skomplikowane układy optyczne, znakomite soczewki i powłoki. Zawsze spotkamy jednak typowe problemy związane z optyką. Ogólnie można przyjąć zasadę, że tańsze obiektywy będą miały te wady bardzo widoczne, natomiast droższe mogą mieć je mniej zauważalne. Podstawowe trzy wady to dystorsja, flara i aberracja chromatyczna. Dystorsja czyli zakrzywienia prostych linii, najbardziej zauważane w obiektywach szerokokątnych, jednak warto pamiętać, że także i obiektyw o długich ogniskowych nie są od tej wady wolne.

Dystorsja beczkowa powoduje, ż linie wyginają się na zewnątrz kadru natomiast dystorsja poduszkowa widoczna jest w postaci wyginania się linii do wnętrza kadru. Programy graficzne takie jak np. Lightroom umożliwiają korygowanie tej wady w wielu modelach obiektywów.

Przykłady typów dystorsji obiektywów

Drugim istotnym problemem mogącym występować w obiektywie jest flara. Występuje ona kiedy promienie słońca odbijają się w niepożądany sposób od soczewek we wnętrzu obiektywu. W rezultacie zmniejsza się kontrast i spada ogólna jakość obrazu.

Przed niechciana flarą można ochronić się używając osłony przeciwsłonecznej obiektywu, która czasami nazywana jest tulipanem.

Wreszcie trzecią wadą obiektywów jest aberracja chromatyczna objawiająca się różnokolorowymi paseczkami, prążkami czasami jakby obwódką przebarwień szczególnie widocznych na krawędziach i w szczegółowych detalach zdjęcia. Konstruktorzy walczą z tą wadą, ponieważ wpływa ona na ostrość rysunku i kontrast obrazu.

Przykład aberracji chromatycznej kolorowe obwódki na krawędziach

Dlatego w niektórych obiektywach jest mniej widoczna, bo stosuje się specjalne rozwiązania technologiczne. Tę wadę można także likwidować w programach graficznych.

Wybór obiektywu a perspektywa

Zapewne najłatwiej jest zauważyć jaką rolę w fotografii odgrywa ogniskowa obiektywu. Obiektyw szerokokątny o krótkiej ogniskowej pozwala uchwycić wielki obszar fotografowanej sceny, teleobiektyw, czyli obiektyw o długiej ogniskowej umożliwia wyizolowanie jakiegoś jej fragmentu. Ważne jest także przyglądanie się perspektywie. Perspektywa w zdjęciu to rodzaj przestrzennego związku pomiędzy konkretnymi obiektami ujętymi w kadrze.

Obiegowa opinia mówi, że szerokokątne powiększają perspektywę, a teleobiektyw ją kompresują. Tu jednak warto przypomnieć, że perspektywa zmienia się wraz ze zmianą pozycji aparatu oraz kąta, pod jakim jest on ustawiony. Kiedy zbliżamy się do obiektu pokazywanego w kadrze np. na pierwszym planie, natychmiast powodujemy, że obiekt, który jest dalej, wydaje się jeszcze bardziej odległy. Kiedy oddalamy się od fotografowanego obiektu, jest odwrotnie, dystans pomiędzy tym na pierwszym planie, a pozostającymi w oddali wydaje się mniejszy. Perspektywa zmienia się więc tylko wtedy, gdy to my zmieniamy swoją pozycję.

Przykład użycia obiektywu szerokokątnego

Zmieniając pozycję, najprawdopodobniej zmieniamy także ogniskową, za pomocą, której robimy zdjęcia. Jeśli uważnie się przyjrzymy to stosując obiektyw szerokokątny, jesteśmy z reguły bliżej fotografowanego obiektu, inaczej mówiąc tematu zdjęcia. Wówczas zajmuje on w kadrze dużo miejsca. Jeżeli pragniemy fotografować ten sam obiekt z dłuższą ogniskową, należy cofnąć się i potem i sfotografować go z większej odległości.

Główny obiekt w obu zdjęciach może wyglądać podobnie, jednak same zdjęcia będą się różnić ze względu na zmianę perspektywy spowodowaną odległością i kątem pod jakim ustawiony był obiektyw. Teleobiektyw trochę bardziej kompresuje perspektywę, przez co odległości wydają się mniejsze. Obiektyw szerokokątny sprawia, że w zdjęciu mieści się więcej elementów, a obiekty w tle ze względu na dużą odległość wydają się zdecydowanie mniejsze.

Inaczej mówiąc: stosując obiektyw szerokokątny pokazuje się więcej zatem perspektywa zostaje wizualnie zmieniona. Kiedy zastosujemy obiektyw o długiej ogniskowej, widzimy fragment sceny i co za tym idzie rola perspektywy w wizualnym przekazie także się zmienia ponieważ na ogół widać mniej elementów w kadrze.

Obiektywy zoom i stałoogniskowe

Obiektywy szerokokątne występują w co najmniej dwóch rodzajach: zoom oraz jako stałoogniskowe. Zoomy dla matryc pełno klatkowych występują np. jako ogniskowe 12-24, 14-24, 14-30, 15-30, 16-35 mm. Różnią się jasnością. Spotykamy takie, które mają stałe światło np. f/2.8 lub f/4 w całym zakresie ogniskowych oraz takie, w których tzw. jasność jest zmienna dla różnych ogniskowych np. f/3.5 do f/5.6.

Używane są najczęściej do fotografowania rozległych widoków lub scen w ograniczonej przestrzeni np. mały pokój jeśli chcemy pokazać go jak najobficiej. Rzecz jasna – im krótsza ogniskowa, tym szersze pole widzenia.

Te obiektywy pokazują też jakby rozciągniętą perspektywę. Obiekty położone blisko przedniej soczewki wydają się być szersze niż są w rzeczywistości, natomiast te znajdujące się dalej wydają się być mniejsze i położone dalej.

Bardzo często taki sposób odwzorowania rzeczywistości wykorzystywany jest przez fotografów pejzażu łącząc potencjał pierwszego planu z pozostałą częścią krajobrazu. Kolejną cechą tej grupy obiektywów jest możliwość tworzenia rozległej głębi ostrości.

Po domknięciu przysłony do f/16, właściwym ustawieniu płaszczyzny ostrości i wykorzystaniu ogniskowej w zakresie 14-16 mm można pokazać prawie cały pejzaż jako ostry. Jednak tego typu obiektyw sprawdzą się nie tylko w fotografii krajobrazu. Można je wykorzystać do fotografowania przyrody, architektury, wnętrz, także przemyślane powiedziałbym specjalistyczne portrety.

Przykład portretu wykonanego obiektywem szerokokątnym. 

Wybór obiektywu a ogniskowa

Według różnych podziałów grup obiektywów te, które mają ogniskową powyżej 50mm zalicza się do teleobiektywów. Wiem, że na ogół teleobiektyw kojarzmy z tak zwaną długą lufą czyli dużymi zoomami rzędu powiedzmy 70-300 mm, albo 200-500 mm czy 150-600 mm niż z obiektywem o ognikowej powiedzmy 90 czy 105 mm. Ich zastosowanie widzimy jako wypełnieni kadru obrazem daleko znajdującego się obiektu powiedzmy dzikiego ptaka lub zwierzaka albo sceny podczas zmagań sportowych. Jednak mają znacznie więcej zastosowań m.in. fotografia natury, zwierząt, architektury, portret, reportaż, oraz pejzaż.

W gruncie rzeczy są najbardziej uniwersalnymi i najczęściej stosowanymi typami obiektywów w fotografii. Pozwalają na bardzo piękne i skuteczne wyizolowanie interesujących nas obiektów z ogromnej widzianej przez nas przestrzeni.

Przy małej wartości przysłony pozwalają na uzyskiwanie płytkiej głębi ostrości. Im dłuższa ogniskowa, przy zachowaniu tej samej płaszczyzny ostrości i wartości przysłony tym mniejszy jest zakres rejestrowanej ostrości.

Ogniskowa np. 300 mm przy przysłonie f/5.6 odwzoruje ostro mniejszy zakres odległości od płaszczyzny ostrości niż powiedzmy obiektyw o ogniskowej 100 mm. Fotografowanie obiektywami o bardzo długich ogniskowych niesie sporo problemów np. prawidłowe ustawienie ostrości i zachowanie ostrości w kadrze. Przy długich ogniskowych nawet niewielkie drżenie rąk owocuje powstaniem nieostrych ujęć.

Można się w takich niebezpiecznych sytuacjach posiłkować stabilizacją obrazu (tu przypominam, że trzeba ja wyłączyć podczas fotografowania z statywu) oraz trzeba pamiętać o tym, by w czasie fotografowania z tzw. ręki nie stosować zbyt długich czasów ekspozycji. Najczęściej dobiera się jako najdłuższy ten czas, który jest nieco krótszy od efektywnej ogniskowej (mnożnik ogniskowej). Czyli dla 50 mm podpiętej do matrycy o pełnej klatce lepiej jest stosować /125 s niż 1/60 s a dla 300 mm 1/500 niż 1/250 s.

Fotografia ptaków wymaga użycia długich ogniskowych np. 500 mm 

Obiektyw o jakiej ogniskowej najlepiej wybrać

Jeśli zdecydujesz się na obiektyw, powiedzmy, 50 mm to będzie on bardzo użyteczny w wielu sytuacjach np. w fotografii reporterskiej, ulicznej, zbliżeniowej. Obiektywy o tej ogniskowej mają możliwość otwarcia przysłony do f/1.8 albo nawet f1.4 nadają się więc także do fotografowania w kiepskich warunkach oświetleniowych. Nieco dłuższe ogniskowe około 85 mm dedykowane są już bardzo często do fotografii portretowej i gwarantują znakomita ostrość oraz piękne oddane nieostrości.

Jedną z najbardziej popularnych grup teleobiektywów proponuje zoom o ogniskowej 70-300 z możliwością pracy przy przysłonie z zakresie f/4 do f/6.3 jednak na ogół aby uzyskać najbardziej ostry obraz trzeba używać przysłony f/8. Dla bardziej wymagających fotografów przygotowano więc zoomy o ogniskowej 70-200 i stałej przysłonie f/2.8 dla całego zakresu ogniskowych albo w tańszych propozycjach z f/4.

Najcięższymi i najdroższymi obiektywami tele są te o ogniskowej powiedzmy 300 mm i przysłonie f/2.8 albo 500 m i przysłonie f/4. Wykorzystują je najczęściej zawodowi fotografowie sportu oraz przyrody. Dla mniej zasobnych miłośników fotografii przede wszystkim przyrodniczej przygotowana jest propozycja zoomów i ogniskowej 150-600 mm lub 200-500 mm albo 80-400 mm. Pomimo, że większość takich modeli posiada stabilizację lub stabilizacja jest w korpusie naszego aparatu to zdecydowanie lepsze wyniki jeżeli chodzi o ostrość obrazu osiąga się fotografując ze statywu lub monopodu.

Kolejną grupą popularnych teleobiektywów są obiektyw makro. Ich ważną cechą jest możliwość korzystania ze skali odwzorowania 1;1 lub 1:2 co pozwala na rejestrowanie obiektów w ich naturalnej wielkości. Inne grupy obiektywów z reguły pomniejszają tzw. skalę odwzorowania. Obiektywy przeznaczone do makrofotografii ostrzą z bardzo małej odległości i zapewniają doskonała jakość obrazu. Można spotkać takie obiektywy o ogniskowej 60, 70 mm, 90 mm, 105 mm 180 mm czy 200 mm.

Obok wymienionych obiektywów warto wspomnieć także o innych konstrukcjach takich jak:

  • Lensbay – obiektyw z giętkim tubusem pozwalającym na selektywne ostrzenie na fragment obrazu – manipulacja płaszczyzną ostrości
  • Naleśnik – małe kompaktowe obiekty o stałej ogniskowej i niewielkich gabarytach, nadające się np. do street foto i fotografii podróżniczej
  • Lomo – obiektywy o kiepskiej jakości nawiązującej obrazem do efektów tworzonych przez aparat Holga. Rozmyte, nieostre z kolorowymi przebarwieniami,
  • Tilt/shift umożliwia zmienianie położenia płaszczyzny ostrości i regulowania kierunku i zakresu głębi ostrości. Używane do zawodowego fotografowania architektury, gdzie pozwalają na korygowanie linii zbieżnych.
  • Lustrzane – ciekawa konstrukcja obiektywów o długiej ogniskowej pozwalającej zamknąć je w małej obudowie. Z reguły ogniskowa 500 lub 600 o stałej przysłonie f/8 często ze względu na swoją atrakcyjną cenę wykorzystywana przez początkujących miłośników fotografii przyrody.

Jak wybrać dobry obiektyw podsumowanie

Jeżeli już mamy ogólny obraz, to co warto wybrać? Tak jak na wstępie zaznaczyłem – zastanów się co będziesz fotografować. Jakie tematy Cię najbardziej interesują i co ważne pamiętaj, że można korzystać z wypożyczalni obiektów.

Lepiej sprawdzić użyteczność konkretnego obiektywu do rodzaju fotografii, który chcemy wykonywać. Nawet jeśli zaczniesz korzystać na początku z obiektywu dołączonego do korpusu w zestawie pamiętając o jego średniej jakości, można podjąć naukę fotografowania i z biegiem czasu wybrać bardziej użyteczny obiektyw.

Z mego doświadczenia wynika, że w wielu zastosowaniach poczatkujących fotografów bardzo dobrze sprawdza się obiektyw o ogniskowej 24-70, 24-105 lub 24-120 mm i jasności f/2.8 lub f/4. Ma on możliwość wykorzystania dosyć użytecznego zakresu ogniskowych od szerokiego kąta poprzez 50mm do tele.

Potem uzupełniłbym go o obiektyw o ognikowej 70-200 mm lub 70-300 mm, aby nauczyć się dobrego kadrowania oraz zarządzania perspektywą i głębią ostrości, a na koniec o jakiś obiektyw szerokokątny. Ten zestaw ogniskowych bardzo sprawdzi się w fotografii pejzażowej. Jednak w fotografii przyrodniczej będzie potrzebna dłuższa ogniskową albo obiektyw makro. Natomiast w fotografii portretowej powiedzmy obiektyw o ogniskowej 85 mm z możliwością otwarcia go do f/1.8 lub 1.4. Nie zapominajmy też o starej poczciwej 50, bo można z niej zrobić bardzo dobry użytek.

Zobacz jeszcze ten film:

 

1 komentarz

  1. Małgosia

    Bardzo dziękuję za ten artykuł, mega ciekawy i mądry. Wiele mi się rozjaśniło. Pozdrawiam.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Napisany przez: Marek Waśkiel

Fotografik, obieżyświat, bloger. Współpracował z magazynami National Geographic, Podróże, Maxim, Focus, Dom i Świat oraz wieloma innymi tygodnikami i dziennikami. Był fotoedytorem w miesięczniku Podróże i zastępcą redaktora naczelnego w magazynie Poznaj Świat. Popularyzator wiedzy o fotografii prowadzący warsztaty i kursy, autor kilku albumów fotograficznych, poradników fotograficznych oraz przewodników turystycznych. Miłośnik Polski Wschodniej i dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Zobacz moje najnowsze zdjęcia na FB oraz odwiedź Mój Kanał na YouTube .

Aktualizacja: 4 listopada 2022

Obraz przedstawiający jak wygląda darmowy e-book o fotografii.

Darmowy Poradnik "Jak Się Uczyć Fotografii"

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik, który da Ci nowy impuls do twórczego fotografowania. Przeczytasz go jednym tchem.

Zostałeś zapisany na listę! Sprawdź skrzynkę email i potwierdź swój adres.