Pakuję się przed wyjazdem do Norwegii. Jadę daleko na północ. Tym razem będzie to pogoń za polarnymi zorzami oraz światłem króciutkiego dnia.

Podróż samolotem znakomicie wpływa na rygorystyczne podejście do pakowania fotograficznego sprzętu. Pod względem sprzętowym musi być bezpiecznie (a co jeśli jednak będzie jednak awaria?) i zgodnie z moimi zaplanowanymi kadrami (czyli dużo ujęć szerokokątnymi obiektywami).  Muszę dokonać selekcji, która powinna być jednocześnie i drastyczna, i rozsądna. Bezpieczne minimum. Bez dublujących się ogniskowych, nadmiaru akcesoriów za to z maksymalnie dużą ilością akumulatorów i baterii. Będzie chłodno, długo będę przebywał „na powietrzu”, przede wszystkim w nocy i z pewnością z akumulatorów błyskawicznie będzie znikał prąd.

W czasie zimowych plenerów trzeba zapasowe ogniwa zawsze przechowywać w ciepłym miejscu, czyli np. w wewnętrznej kieszeni kurtki. Wówczas dłużej pozostanie w nich sporo mocy. Natomiast zimą nigdy nie należy pod kurtką nosić aparatu! Nasze ciało nieustannie oddycha wydalając wilgoć. Z pewnością osadzi się ona na aparacie i obiektywie. Jeżeli zawilgocony sprzęt wyciągniemy spod kurtki możemy spodziewać się natychmiastowego działania mrozu i zamrożenia sprzętu owocującego nawet awarią. Byłem świadkiem takich zdarzeń!

Wenecja zaułek

Na zdjęciu oczywiście nie widać zorzy polarnej jedynie “Szlaki Gwiazd”. Jest tu jednak Gwiazda Polarna. Wokół
niej “wirują” pozostałe gwiazdy. fot. Marek Waśkiel

 

Zorza polarna, zwana także Aurora borealis jest bardzo niezwykłym zjawiskiem przyrodniczym – barwnym światłem „tańczącym” na nocnym niebie. Swoim zasięgiem obejmuje Północną Skandynawię, Islandię, Grenlandię, Alaskę, Płn. Kanadę i Syberię. Wybieram się w okolice Tromsø ponieważ z Polski jest tam łatwo się dostać i co ważne jest to jedno z najcieplejszych miejsc,  w którym warto poczekać na owe cudowne światła na niebie. Prognozy na razie są korzystne ale jak będzie na miejscu? Zobaczymy?

Marek Waśkiel

PS.

O prognozach pogody napisałem w moim poprzedniej blogowej notatce teraz zatem odesłanie do prognozy zorzy polarnej:
http://www.aurora-service.eu/aurora-forecast/

Norwegowie mają aplikację Norway Lights na smartfony, która informuje o szansach na obserwowanie zorzy polarnej w tym kraju.