Znowu byłem w okolicach Krynek. Nazywam je żartobliwe „Międzygalaktycznym Centrum Wszechświata”. Jest tam bowiem wszystko co lubię fotografować: rozległe otwarte przestrzenie, samotne drzewa, stare zmurszałe chaty oraz plątanina polnych dróg. Pogoda była bardzo zmienna, co zmuszało mnie do nieustannej zmiany planów i poszukiwań nowych rozwiązań.

Na niebie pojawiała się wprawdzie odrobina światła ale po chwili nadciągały gęste deszczowe chmury. Wówczas przydaje się perfekcyjna znajomość okolicy, pozwalająca dopasować tematykę zdjęć do warunków atmosferycznych. Dlatego od wielu lat nieustannie namawiam wszystkich fotografujących, aby szukali swoich fotograficznych tematów jak najbliżej domu.

Jeśli znasz swoją okolicę błyskawicznie znajdziesz się „we właściwym miejscu o właściwym czasie”. Bowiem to nie przypadek powoduje takie sytuacje, lecz wiedza i doświadczenie. Nieustannie podróżuję przez zakamarki „swojej okolicy” i coraz mniej mnie ciągnie „w wielki świat”. Podążam nie tylko za wizualnymi smakami i smaczkami. Nie omijam też tych kulinarnych. Nie ma przecież lepszej babki ziemniaczanej od tej z Supraśla, Krynek albo Kruszynian. Zawsze znajdę też czas na wizytę w supraskim Muzeum Ikon. Na polach pojawiły się już pojedyncze żubry, które wkrótce utworzą większe stada.

Ostatnia jesień starej chaty
ISO 100/ 14 mm / f2.8 / 1/100 s. + statyw

Nieco więcej czasu spędziłem przed dogorywającą chałupą. Jest tak klasycznie podlaska: z grubych belek łączonych na zrąb, z małymi okienkami i grubo ciosanymi drzwiami. Stoi szczytem do brukowanej drogi. Chociaż kiedyś dostała beznadziejny eternitowy dach nadal wygląda pięknie. Od lat jest nieużytkowana i się zapada, stając się coraz mniejsza i mniejsza. Chyba wkrótce całkiem zniknie podobnie jak jej sąsiadka? Może dlatego tej jesieni otuliły ją radośnie kolorowe liście pobliskiego klonu. W tych trudnych, być może ostatnich jej chwilach, przypominają tej starej chacie radosne chwile, kiedy wokół niej było wesoło i gwarno. Czasy, kiedy toczyło się tutaj piękne, zwykłe życie.

Marek Waśkiel

PS. Fotodziennik: to krótkie zapiski oparte o historię jednego zdjęcia.

https://www.fotoksiegarnia.com/produkt/jak-fotografowac-krajobrazy/