Lato zacząłem mocnym fotograficznym akcentem. Przez miniony weekend udało mi się przespać jedynie przez 9 godzin. Nie narzekam! Było warto!

W piątek, sobotę i niedzielę z uczestnikami moich warsztatów „Ach! Podlasie, Podlasie” poszukiwaliśmy ciekawych kadrów. Koniec jednej sesji z nocnym niebem następował około 24.00 a następna zaczynała się wymarszem już o godzinie 3.00 bo za kilkadziesiąt minut będziemy mieli wschód słońca! Było miło, twórczo i pracowicie. Nikt nie marudził, bo jak tu narzekać czekając na wschód słońca w zamglonej dolinie rzecznej dolinie, kiedy stoi się na skraju łąki i wsłuchuje w poranny świergot ptaków? Albo, kiedy podczas fotografowania zachodu nad rzeką kaczka postanowiła zaprezentować nam swoje stadko i maluchy dziarsko przepływały przed obiektywami, upiększając ujęcia. Naprawdę wówczas nie czuje się zmęczenia i znużenia.

na-lace-czerwiec

W dolinie rzeki Supraśl.

 

Potem w czasie dnia śledziliśmy obłoki na niebie, zamieniające się w burzowe ciężkie chmury, odwiedzaliśmy świątynie i stare cmentarze i wędrowaliśmy przez lasy Puszczy Knyszyńskiej. Na łąkach szukaliśmy pajęczyn, maków i chabrów. Mnóstwo wrażeń i wiele praktycznej nauki: ekspozycja, kompozycja, jaki dobrać obiektyw, aby kadr stał się jak najlepszy. Jakich akcesoriów używać? Co zaś można sobie darować?  Co mam w plecaku i do czego tych cudeniek używam? Wieczorem mieliśmy jeszcze trochę czasu i odrobinę energii na pracę przy zdjęciach w programach graficznych. Nigdy natomiast nie brakowało sił na rozmowy o fotografii oraz na degustację regionalnych potraw!

grupa_czerwcowa

Nad nami ciemna chmura, ale na twarzach uśmiechy.
Od lewej: Rober, Danusia, Wojtek, Artur, Maciek, Krzysztof i Jarek
(uczestnicy warsztatów)

Podlasie wciągnęło uczestników swoją magią i różnorodnością, prawie wszyscy wybierają się tu powtórnie. Moje kolejne podlaskie wędrówki zaczynają się już za kilka dni. Natomiast lipcowe warsztaty „Ach! Podlasie, Podlasie odbędą się w dniach 23 – 26 lipca – są jeszcze 3 wolne miejsca. Wspaniałe miejsce dla pasjonatów fotografii, chcących przeżyć cudowną przygodę!

Marek Waśkiel

PS.

Mój nowy poradnik fotograficzny “10 błędów fotografa krajobrazu Jak ich uniknąć?” Polecam!