Często zdarza się wracać z sesji z poczuciem satysfakcji, bo na niewielkim ekranie aparatu zdjęcia wydają się udane, a dopiero po otwarciu ich na komputerze widać brak ostrości i rozmyte detale. Jeśli przed naciśnięciem spustu migawki punkt ostrości nie został ustawiony precyzyjnie, żadna obróbka ani narzędzia oparte na sztucznej inteligencji nie są w stanie odzyskać informacji, których w pliku po prostu nie ma.
Koniec z nieostrymi zdjęciami. Wystarczy włączyć tę funkcję
Warto zobaczyć ten film, ponieważ:
- Poznasz „Ukrytą” funkcję w menu aparatu (z instrukcją dla systemów Canon i Nikon), która pozwala wyświetlić na podglądzie dokładny punkt, w który wycelował autofokus. Dzięki temu natychmiast wiesz, czy ostrość jest na oku modela, czy uciekła na ucho lub w tło.
- Dowiesz się, dlaczego nie należy ufać automatowi, który zazwyczaj wybiera to, co jest najbliżej obiektywu (np. nos psa zamiast jego oczu).
- Zrozumiesz, jak wielkość punktu ostrości i kontrast wpływają na celność autofokusa i jak unikać błędów, gdy aparat „głupieje” celując w jednolite powierzchnie.
To obowiązkowa lekcja dla każdego, kto chce przestać liczyć na szczęście i zacząć świadomie kontrolować ostrość swoich kadrów.
Pamiętaj, że mój blog jest bogatym źródłem informacji i inspiracji dla fotografów.
Prawdziwy człowiek – Prawdziwa fotografia
Jeżeli cenisz treści, które dla Ciebie przygotowuję,
masz możliwość wyrażenia swojego uznania,
na przykład poprzez zafundowanie mi symbolicznej, wirtualnej kawy.



