
Jesienny las o poranku
Nikon D850, ISO 64, f/5.6 , 1/25 sek. / 30 mm
Są takie poranki, kiedy las staje się sceną pełną tajemnicy. Mgła oplata drzewa i drogi, zmieniając zwyczajną przestrzeń w opowieść, którą można odczytywać na wiele sposobów. Rozpoczął się właśnie czas porannych mgieł, gdy powietrze jest wilgotne, a liście powoli zaczynają nabierać barw. Te drobne elementy zwiastują zbliżającą się zmianę pór roku.
Fotografowanie lasu ma w sobie coś uniwersalnego – można to robić o każdej porze dnia i przy każdej pogodzie. To temat, który nigdy się nie kończy, bo zawsze oferuje coś nowego. Tutaj, wczesnym świtem, wybrałem prosty kadr z wyeksponowaną drogą. Mgła ukrywa kolejne plany, budując głębię obrazu. Zastosowałem niezbyt rozległą głębię ostrości – a płaszczyznę ostrości ustawiłem na pierwszym planie – dzięki czemu mleczna zasłona między drzewami stała się jeszcze bardziej wyczuwalna, a wnętrze lasu nabrało miękkości i przestrzeni.
Wniosek:
Las zawsze wygląda inaczej – nawet jeśli wracamy w to samo miejsce. Mgła, światło, pory roku – to wszystko sprawia, że każda wyprawa jest spotkaniem z czymś nowym i niepowtarzalnym.
Porada:
Jeśli chcesz uchwycić magię zamglonego lasu, wybierz prostą kompozycję – ścieżkę, drzewo, fragment wnętrza. Nie staraj się objąć wszystkiego naraz. Mgła najlepiej działa wtedy, gdy możesz pokazać, jak odsłania i zasłania kolejne plany. Poszukaj takiego miejsca już teraz – i wróć do niego o świcie.
Moje NAJNOWSZE ZDJĘCIA znajdziesz w GALERII na stronie: https://waskiel.pl/podlasie/
Pamiętaj, że mój blog jest bogatym źródłem informacji i inspiracji dla fotografów.
Jeżeli cenisz treści, które dla Ciebie przygotowuję,
masz możliwość wyrażenia swojego uznania,
na przykład poprzez zafundowanie mi symbolicznej, wirtualnej kawy.



