
Złota godzina nagradza uważnych
Nikon Z8, ISO 500, f/5,6, 1/25 s, / 24 mm
Złota godzina to czas, w którym najsilniej przyciąga nas widok tarczy Słońca zbliżającej się do horyzontu. Hipnotyzuje do tego stopnia, że często zapominamy o ważnej zasadzie pracy w plenerze: zawsze warto rozglądać się dookoła, a przede wszystkim patrzeć za siebie. To właśnie po przeciwnej stronie zachodzące słońce często rzuca swoje najpiękniejsze, miękkie światło, malując na chmurach spektakularne obrazy. Nierzadko są one o wiele ciekawsze i bardziej plastyczne niż sam widok zachodu.
Praca nad tym ujęciem wymagała sporej dawki cierpliwości i ciągłego przemieszczania się. Przez kilka godzin podążałem za odchodzącym frontem burzowym, czekając na ten jeden, krótki moment, w którym ostatnie promienie słońca, tuż przed zniknięciem za horyzontem, zdołają przebić się od dołu i oświetlić ciężkie, ołowiane chmury. Natura potrafi pięknie wynagradzać wytrwałość – na tle ciemnego, burzowego nieba pojawił się barwny pas tęczy, idealnie domykający wieloplanową kompozycję (na zdjęciu są nawet dwie tęcze, ale druga jest bardzo delikatna).
Prawdziwa puenta tego pleneru wydarzyła się jednak poza kadrem. Kiedy w pełnym skupieniu pracowałem nad kompozycją, okazało się, że mam milczącego widza. Niedaleko za moimi plecami stał łoś. Przez dłuższą chwilę bacznie przyglądał się moim zmaganiom z pejzażem, po czym spokojnie odszedł w zarośla. Wędrując z aparatem przez podlaskie pejzaże, nigdy nie wiemy, kto kogo tak naprawdę podgląda.
Wniosek:
Fascynujący krajobraz podczas złotej godziny nie zawsze znajduje się tam, gdzie nasz wzrok przyciąga zachodzące słońce. Prawdziwy spektakl barw rozgrywa się na obiektach i chmurach, które to słońce oświetla. Wytrwałe podążanie za warunkami pogodowymi, otwarta głowa i znajomość terenu to klucz do niepowtarzalnych obrazów.
Porada:
Gdy tylko zauważysz w kadrze tęczę, od razu nakręć na obiektyw filtr polaryzacyjny. Odpowiednie obrócenie jego pierścienia pozwoli Ci zjawiskowo podkreślić i nasycić kolory barwnego łuku, odcinając go od tła. Zwróć jednak uwagę, by polaryzatorem operować z wyczuciem – obrócenie go do niewłaściwej pozycji może sprawić, że zjawisko to całkowicie zniknie z Twojego wizjera! Zawsze precyzyjnie kontroluj ten efekt przed naciśnięciem migawki.
Moje NAJNOWSZE ZDJĘCIA znajdziesz w GALERII na stronie: https://waskiel.pl/podlasie/
Pamiętaj, że mój blog jest bogatym źródłem informacji i inspiracji dla fotografów.
Prawdziwy człowiek – Prawdziwa fotografia
Jeżeli cenisz treści, które dla Ciebie przygotowuję,
masz możliwość wyrażenia swojego uznania,
na przykład poprzez zafundowanie mi symbolicznej, wirtualnej kawy.



