Odkryj prawdziwą radość fotografowania

Obraz przedstawiający logo portalu fotograficznego waskiel.pl

12 błędów których fotograf musi unikać

utworzone przez | kw. 19, 2022 | Nauka Fotografii | 12 Komentarze

Fotografowanie to wspaniała pasja. Czasami nadchodzi jednak okres, w którym mamy kłopoty z zabraniem się za twórcze fotografowanie.  Przygotowałem 12 punktów, które wskazują na istotne błędy, przeszkadzające w coraz ciekawszym fotografowaniu. Sam nieustanie staram się je eliminować i co chwila przyłapuję się na tym, jak trudno to zrobić. Jednak stara prawda mówi, że pierwszym krokiem jest nazwanie problemu. Oto co może przeszkadzać w kreatywnym fotografowaniu. 

Błąd numer 1 – lenistwo

Recepta: Nieustannie ucz się i inwestuj przede wszystkim w swoje umiejętności. Nie odkładaj wszystkiego „na jutro”.

Lenistwo i odkładanie wszystkiego na jutro potrafi zmarnować każdy świetny pomysł. Posiadane umiejętności (oraz elastyczność w myśleniu i działaniu) przynoszą najwięcej dobrych efektów.

Fotografia opiera się na nawykach i… zrozumieniu światła.

Nawyki trzeba kształtować przez codzienne ćwiczenia. Nie wolno odkładać aparatu na półkę.

Im częściej fotografujesz, tym bardziej poznajesz aparat i sztukę fotografowania.

Przeprowadzenie jednej sesji / pleneru w tygodniu będzie dobrym sposobem na wyrobienie nieustannego nawyku obserwacji i fotografowania. Wystarczą wówczas dwie godziny. Przekonasz się, jak Twoje umiejętności rozkwitną. 


Fotografia krajobrazowa polega na poszukiwaniu świetnego światła. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 2 – brak kreatywności

Recepta: Aktywnie poszukuj inspiracji i rozwijaj swoją kreatywność.

Wszystko już zostało sfotografowane. Z jednej strony to przekleństwo współczesnej fotografii, z drugiej zaś błogosławieństwo – szczególnie dla początkujących fotografów. Wśród mnóstwa wystaw, albumów, filmów albo stron internetowych można odszukać kadry i autorów, którzy zmuszają do myślenia oraz podejmowania kolejnych prób wykonania coraz lepszych zdjęć.

Trzeba jedynie poświecić odrobinę czasu na ich odszukanie i studiowanie kadrów, które nas zachwycają. Moi Mistrzowie to np.  Ernst Haas , Steve McCurry i Alex Webb

Dobry warsztat pozwala na uzyskiwanie zdjęć takimi, jakimi chcemy aby one były. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 3 – brak warsztatu

Recepta:  Solidnie opanuj swój aparat oraz posiadane akcesoria tak, aby pomagały Ci (a nie przeszkadzały) w robieniu zdjęć. Maksymalnie wykorzystuj posiadany sprzęt.

Najłatwiej jest zrzucić winę za niepowodzenia na posiadany sprzęt fotograficzny. Nieustannie słyszę narzekania: „gdybym miał droższy aparat i jaśniejsze obiektywy z pewnością moje problemy by zniknęły”.

Na ogół, nawet po największych zakupach, nie znikną!

Trzeba pamiętać, że potęga fotografii tkwi w naszych głowach, naszych myślach i marzeniach. Sprzęt ma zrealizować jedynie nasze pomysły.

Trzeba go jednak gruntownie poznać, aby robił dokładnie to, czego od niego chcemy! Jeżeli jednak po licznych próbach uznasz, że sprzęt ogranicza efekty Twojej pracy wówczas cóż… czas na zmiany.

Pamiętaj, że mnóstwo warsztatowych podpowiedzi znajdziesz na moim blogu w dziale Nauka Fotografii.

Świetne zdjęcia są wynikiem cierpliwości. Na świetny kadr z reguły trzeba poczekać. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 4  – brak samodzielności i kopiowanie innych twórców

Recepta: Rób tylko wymarzone zdjęcia, takie na których Ci zależy.

Każdy fotograf przeżywa czas fascynacji czyimiś kadrami. Wówczas uczymy się i kształtujemy swoje widzenie. Jednak jak najszybciej fotografuj tylko to, co Cię interesuje i w sposób, który lubisz.

Nie rozwiniesz Swojej Pasji jeżeli będziesz postępować wbrew własnym przekonaniom. Bądź jednak otwarty na sugestie i podpowiedzi. Pamiętaj, że zdjęcia wymuszone i robione „na siłę” są zazwyczaj sztuczne i nieciekawe. Czerpiąc z dokonań innych osób zawsze dokładaj coś od siebie, aby Twoje prace były oryginalne i twórcze!

Nad Biebrzą jestem bardzo często, płynie w pobliżu mego domu. Każdy świt jest tu inny. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 5 – koncentrowanie się na ograniczeniach

Recepta: Poszerzaj fotograficzne zainteresowania, przekraczaj ograniczenia i próbuj wszystkiego, aby odszukać ten rodzaj fotografii, który interesuje Cię najbardziej.

Nie warto obrażać się na żaden rodzaj fotografii. Fakt, że pewnych zdjęć „nie lubisz” albo …tak prawdę mówiąc jeszcze nie rozumiesz, nie oznacza, że są złe. Postaraj się sięgać po różne rodzaje fotografii (np. krajobraz, makro, portret, uliczna itp.).

Rób zdjęcia różnymi obiektywami. Staraj się odszukać własną ścieżkę. Bez ryzyka i prób nigdy się nie przekonasz, co tak naprawdę Cię interesuje. Nie myśl o sprzęcie, którego brakuje. Natomiast zastanów się, jak maksymalnie możesz wykorzystać wyposażenie, które teraz posiadasz. 

Zaledwie jeden plener na trzy bywa udany. Jednak nie koncentruję się na tych nieudanych. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 6 – brak zrozumienia języka obrazu

Recepta: Komponuj swoje zdjęcia i fotografuj tylko w RAW i jak najszybciej naucz się wywołania RAW.

Postaraj się komponować swoje ujęcia z myślą o tym, co jest w nich najważniejsze. Dużo podpowiedzi znajdziesz na moim blogu: kompozycja w fotografii. Nawet jeżeli wydaje Ci się to w tej chwili irracjonalne, fotografuj w RAW, bo w tych plikach zaklęta jest potęga fotografii cyfrowej.

Oczywiście, to pierwszy krok, ponieważ potem RAW trzeba samemu wywołać w jakimś programie. Program graficzny jest narzędziem, które wzmacnia w obrazie elementy dla nas ważne oraz osłabia fragmenty, które są nieistotne.

Trzeba opanować język obrazu, a potem świetnie przygotowywać swoje zdjęcia w programie do wywoływania RAW. Nic innego nie zastąpi możliwości kompleksowego wpływania na zapis i tworzenie cyfrowej fotografii. Jeżeli zależy Ci na dobrym opanowaniu wywoływania RAW polecam Ci mój Kurs Lightroom Classic Dla Początkujących.

12 błędów których fotograf musi unikać

Jeśli chcemy szybko wykonać takie ujęcia, potrzebujemy świetnego warsztatu. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 7 – brak otwartego umysłu

Recepta: Rozmawiaj jak najwięcej o fotografii i zdjęciach.

W rozmowie i dyskusji o kadrach tkwi ogromny potencjał. Jakże jest on obecnie niedoceniany. Jeżeli odszukasz albo spotkasz na swej drodze osoby, które w sposób rzeczowy zechcą rozmawiać o zdjęciach, jesteś Wielką Szczęściarą albo Wielkim Szczęściarzem!

Korzystaj z takich spotkań i miejsc. Zobaczysz, jak szybko Twoje kadry zmienią się na lepsze. Jednak na początku warto popatrzeć na punkt 1. Jeżeli czujesz, że brakuje Ci podstaw to po prostu na początku idź na dobry kurs fotografii. Inaczej będziesz długo błądzić.

12 błędów których fotograf musi unikać

Mnóstwo kadrów będzie wynikiem bardzo długich poszukiwań i cierpliwości. Zawsze warto czekać! fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 8 – bałagan w archiwum

Recepta: Ogarnij swoje archiwum i uporządkuj je, wybierając perełki.

Nieustannie pędzimy przed siebie, kompletnie nie pamiętając o wcześniej wykonanych zdjęciach. Nie zwracamy uwagi, co i jak fotografowaliśmy.

Trzeba ogarnąć nasze dokonania, popatrzeć na błędy i na świetne kadry.

Wyciągnąć wnioski i wzmacniać silne elementy oraz pracować nad usprawnieniami. Czasami możemy popełniać jeden drobny błąd np. nieprzemyślana kompozycja albo źle dobrana ekspozycja lub też niewłaściwe ustawienie ostrości.

Tak drobne niedociągnięcia mogą niszczyć potencjał mnóstwa kadrów. Oglądając i porządkując archiwum, warto próbować dokonać oceny, potem zaplanować i wprowadzić zmiany w sposobie fotografowania i myślenia o fotografii.

Poranki ze swymi delikatnymi kolorami są piękne i warto zaplanować kilka takich plenerów. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 9 – ilość nie przechodzi w jakość

Recepta: Bez względu na to gdzie to robisz, pokazuj tylko najlepsze zdjęcia i nie zalewaj ludzi mnóstwem byle jakich kadrów. Ilość nie przechodzi w jakość.

Codziennie jesteśmy zalewani mnóstwem informacji (w tym także mnogością zdjęć).

Będziemy pamiętać tylko te najbardziej niezwykłe. Warto więc być krytycznym wobec swoich dokonań i nawet rozbudowane sesje podsumowywać jednym i tylko tym najlepszym zdjęciem.

Oczywiście trzeba nauczyć się dobrej selekcji i sztuki wyboru. Jak wcześniej napisałem, najłatwiej kształtować takie dobre nawyki podczas rozmowy o zdjęciach. Z reguły wystarczy pokazanie jednego ujęcia, aby zainteresować widza naszymi opowieściami. Dopiero potem można pokazywać następne.

 

Poznaj Mega Pakiet Kursów i Zaoszczędź 856 zł

 

Błąd numer 10 – brak systematyczności 

Recepta: Pracuj nad jednym tematem w formie dłuższych projektów i podsumuj efekty w formie mini wystawy.

Nie warto się włóczyć bez celu i tylko z nadzieją, że dziś zrobię wspaniałe zdjęcie.

Trzeba wychodzić po coś konkretnego (z marzeniami o konkretnych kadrach) ale dawać się też zaskoczyć i ponieść emocjom.

Prowadzenie długiego projektu na konkretny temat jest najlepszą metodą pracy każdego zawodowego fotografa.

Amatorzy również powinni korzystać z takiego sposobu porządkowania swego hobby. Koniecznie ogranicz miejsce fotografowania – rób to w domu i blisko domu. Już teraz pomyśl nad tematem, który możesz w tej strefie realizować.

Potem zacznij robić zdjęcia, zmieniaj założenia i dąż do pięknego finału. Moim zdaniem nie ma lepszego finału, niż wystawa w formie ładnych dużych odbitek.

Eksperymentuj jak najczęściej. Szczególnie podczas poznawania podstaw fotografii. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 11 – niecierpliwość

Recepta: Zawsze bądź cierpliwy i wyrozumiały – jeżeli oczekujesz pomocy, okazuj ją innym.

Większość udanych kadrów i projektów powstaje dzięki cierpliwości autorów. Wspaniałe zdjęcia zostały najpierw wymarzone, wymyślone. Działo się to błyskawicznie! Ich zrealizowanie zajmuje jednak mnóstwo czasu.

Bardzo wiele projektów zawala się właśnie na skutek braku konsekwencji i cierpliwości w działaniu. W fotografii na wszystko trzeba… i warto poczekać. Wówczas efekt jest najwspanialszy. Nie ustawiaj się wyłącznie w roli osoby żądającej pomocy od innych. Ucz się i zobaczysz, jak szybko będziesz pomagać także innym.

O odmiennych porach dnia to samo miejsce wygląda zupełnie inaczej. Warto polegać na krótkich spacerach. fot. Marek Waśkiel

Błąd numer 12 – koncentrowanie się na sztuczkach

Recepta: Zawsze zaczynaj od solidnych podstaw, czyli nie wyznaczaj nierealnych celów.

Najpierw zrealizuj świetnie proste fotograficzne zadanie np. zrób znakomity portret w domowym studnio przy naturalnym świetle, a potem komplikuj sobie zadania i stawiaj coraz wyższe wymagania.

Mnóstwo osób zapomina, że trwałe konstrukcje można wznosić jedynie na solidnych podstawach. Nawet błyskotliwa sztuczka z Photoshopa nie zastąpi poprawnej kompozycji, ekspozycji albo ustawienia ostrości.

Najpierw jest dobra fotografia, potem programy graficzne, które służą jedynie do wzmocnienia efektu, który w wymyślonym kadrze jest najważniejszy. Jeśli myślisz, że jedyną drogą do świetnego kadru jest program graficzny, szybko zostaniesz nie fotografem ale grafikiem komputerowym, łączącym np. kilka kadrów w jedno odmienne ujęcie.

Wiem, że liczba osób patrzących w ten sposób na fotografię jest obecnie nieprzebrana, jednak, jak sądzę, te osoby są w ogromnym błędzie. Fotografia jest sztuką chwytania i zapamiętywania pięknego światła. Nigdy o tym nie zapominaj!

Obserwowanie natury jest przyjemnością samą w sobie. fot. Marek Waśkiel

Co pewien czas czytam tę listę i przypominam sobie, czego muszę unikać. Nie popadam w rutynę. Myślę o nowych projektach i kadrach. Chciałbym by były nowe, odkrywcze… inne i moje 🙂  Pozdrawiam Marek Waśkiel 

12 komentarzy

  1. Helena

    Panie Marku,
    ma Pan w 1000% rację…

    Pozdrawiam serdecznie
    Helena

    Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Dzień dobry, serdecznie dziękuję 🙂 Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  2. Jacek Oleszkiewicz

    Chciałem skomentować , ale jak to zrobić gdy musiał bym skomentować własne odbicie ? Zamieniłeś w słowa to co od wielu lat tłucze mi się pod czapką. 🙂 Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Dziękuję 🙂 Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  3. Asia27

    Dobry poradnik i bardzo prawdziwe wskazówki. Wielu z nas popełnia te grzechy.

    Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Bardzo dziękuję i pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
  4. Piotr

    Dzień dobry, chciałbym zapytać jakiego obiektywu szerokokątnego używasz? Pytam zarówno o zakres ogniskowych, jak i o producenta.

    Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Dzień dobry , od lat tego samego: Nikon Nikkor 14-24 mm f/2.8G ED . Pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
      • Piotr

        Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. I tylko tego? Czyli żadne Twoje zdjęcie nie jest zrobione mniejszą ogniskową, zgadza się? Pozdrawiam serdecznie.

        Odpowiedz
        • Marek Waśkiel

          Tak tylko tego. Nie mam nic o mniejszej ogniskowej. Pozdrawiam 🙂

          Odpowiedz
  5. Elżbieta

    Wszystko prawda, najprawdziwsza prawda. – 🙂 . Pozdrawiam Mareczku serdecznie, Elżbieta

    Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Bardzo dziękuję i pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Napisany przez: Marek Waśkiel

Fotografik, obieżyświat, bloger. Współpracował z magazynami National Geographic, Podróże, Maxim, Focus, Dom i Świat oraz wieloma innymi tygodnikami i dziennikami. Był fotoedytorem w miesięczniku Podróże i zastępcą redaktora naczelnego w magazynie Poznaj Świat. Popularyzator wiedzy o fotografii prowadzący warsztaty i kursy, autor kilku albumów fotograficznych, poradników fotograficznych oraz przewodników turystycznych. Miłośnik Polski Wschodniej i dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Zobacz moje najnowsze zdjęcia na FB oraz odwiedź Mój Kanał na YouTube .

Aktualizacja: 19 kwietnia 2022

Obraz przedstawiający jak wygląda darmowy e-book o fotografii.

Darmowy Poradnik "Jak Się Uczyć Fotografii"

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik, który da Ci nowy impuls do twórczego fotografowania. Przeczytasz go jednym tchem.

Zostałeś zapisany na listę! Sprawdź skrzynkę email i potwierdź swój adres.