Odkryj prawdziwą radość fotografowania

Obraz przedstawiający logo portalu fotograficznego waskiel.pl

Zimowe fotografowanie na Podlasiu

utworzone przez | styczeń 30, 2021 | Foto Blog | 2 Komentarze

Pierwsze trzydzieści parę dni Nowego Roku za nami. Minęły szybko. Tyle się wokół nas dzieje. Czego się przez owe kilkadziesiąt dni nauczyłem, w jaki sposób mogę Ci pomóc i na co warto zwracać uwagę w nadchodzącym czasie? Zapraszam do obejrzenia filmu i przeczytania artykułu!

Fotograficzne początki roku

W pierwszych dniach stycznia panowała ciepła i pochmurna aura, sprzyjająca fotografowaniu lasu. Pierwszy tegoroczny plener odbyłem na bagnach w Puszczy Knyszyńskiej. Uroczysko nad niewielką rzeczką zachowuje bardzo naturalny charakter i sporadycznie jest odwiedzane przez innych ludzi. Aby się tam dostać, trzeba przejść przez mokradła i trudno dostępne ścieżki. Przepięknie wygląda owo bagnisko podczas tzw. “złej pogody”, kiedy jest mglisto i pochmurnie.

Nikną wówczas kontrasty. Las wypełnia łagodne i rozproszone światło. Płynąca woda dostarcza wielu intrygujących tematów m.in. w postaci odbić. Fotografując je warto pamiętać, że czasami zastosowanie filtra polaryzacyjnego może stworzyć bardzo ciekawe i odmienne efekty. Lubię poeksperymentować, obserwując zmiany jakie wprowadza w obraz. Warto pamiętać, że wydłuża on nieco czas ekspozycji więc można go wykorzystać do ciekawego zatrzymania ruchu, czyli w tym wypadku lekkiego wygładzenia tafli wody. Bardzo namawiam Cię do eksperymentowania z filtrami i poszukiwania najskuteczniejszego rozwiązania dla siebie.

Fotografowanie zimy na Podlasiu

Potem na Podlasiu zaczęła się prawdziwa zima. Najpierw bardzo delikatnie – pięknym śniegiem, więc znów wybrałem się do pobliskiego lasu, aby sfotografować zimowe leśne pejzaże. Las jest odmienny o każdej porze roku i dnia. Raz jest wypełniony intrygującym kontrastowym światłem, by po zaledwie paru minutach być pogrążonym w mglistych i wilgotnych światłocieniach. Powolny spacer daje szansę na zobaczenie mnóstwa intrygujących tematów: od detali po szerokie kadry.

W lesie najczęściej używam raczej długich ogniskowych od 70 do 200 mm. Pozwalają one na skuteczną pracę głębią ostrości. Bardzo lubię wykorzystywać obiektyw makro i filtr polaryzacyjny do wzmacniania bądź niwelowania odbić. Rzecz jasna niewielka ilość światła wpływa na wydłużenie czasu ekspozycji, zatem aparat ustawiam na statywie i korzystam z wężyka spustowego do wyzwalania migawki. Staram się dbać o jakość zdjęć, ponieważ szkoda wysiłku włożonego w plener dla przywożenia z niego niechlujnych kadrów.

Zima stawała się coraz bardziej mroźna. Temperatura na Podlasiu spadła do – 28 stopni Celsjusza. Już dawno nie było tutaj tak zimno. Jednak wówczas nie wybrałem się w teren, bowiem zacząłem prowadzić swoje kursy fotografii dla początkujących i średniozaawansowanych. Prowadzę je w formie szkoleń online w mojej internetowej szkole fotografii. Są to 10 tygodniowe zajęcia, podczas których spotykamy się wieczorem raz tygodniu.

Uczę fotografii, prowadząc wykłady na żywo. Zadaję fotograficzne prace domowe. Omawiam zdjęcia, które tworzą uczestniczki i uczestnicy kursu oraz odpowiadam na pytania i wątpliwości osób uczestniczących w kursie. Kurs od lat cieszy się dużą popularnością, a kolejna jego edycja zaczyna się w kwietniu. Jeżeli jesteś osobą absolutnie początkującą, albo chcesz uporządkować swoją wiedzę o fotografii ten kurs jest w sam raz dla Ciebie. Absolwenci internetowej szkoły fotografii uczestniczą w Markowej Grupie Wsparcia, czyli fotograficznym klubie, gdzie mogą rozwijać swoją pasję m.in. poprzez realizację fotograficznych zadań miesiąca oraz konkursów na zdjęcie miesiąca.

Z wielką przyjemnością oglądam i omawiam zdjęcia osób uczestniczących w moich kursach wideo. Osoby uczą się na takich kursach indywidualnie, a ja raz w miesiącu przygotowuję specjalny film, w którym podkreślam “plusy dodatnie” i “plusy ujemne” kadrów powstałych w czasie minionych 30 dni 😉

Jak widzisz, mam sporo zajęć związanych z kontaktami z uczestnikami moich kursów fotografii, dlatego nie omawiam zdjęć nadesłanych mi przez inne osoby – nie mam na to po prostu czasu. Warto więc zostać uczestnikiem moich kursów, aby korzystać z dodatkowych przywilejów.

Jednak mam w swoim kalendarzu dni przeznaczone przede wszystkim na fotografowanie, wówczas planuję dłuższe wyprawy. Pierwszą był plener nad Bugiem, gdzie wybrałem się na wschód słońca. Są to dosyć trudne wyjazdy, ponieważ trzeba bardzo wcześnie wstać, aby dojechać w wybrane miejsce. Zimowa jazda też jest kłopotliwa i znacznie wolniejsza od tej, którą odbywa się wiosną czy też latem. Jednak warto ponosić wszelkie trudności i niewygody, aby obserwować świat o poranku.

Wskazówki o fotografowaniu zimą

Zawsze staram się być w miejscu fotografowania na godzinę przed wschodem słońca. Jest to cudowny czas pojawiania się pierwszych kolorów na niebie, gdzie do tej pory dominowała niebieskość. W chwili gdy przyjechałem, nisko nad horyzontem, już widać było czerwono-malinową poświatę. Na rzece pojawiły się łabędzie, więc musiałem działać bardzo szybko. W takich chwilach potrzebny jest bardzo dobry warsztat i świadomość celu, który chce się osiągnąć. Po prostu trzeba zmusić aparat, aby zrealizował nasz pomysł na zdjęcie. W tym wypadku optymalnym rozwiązaniem jest lekkie podniesienie czułości i otwarcie przysłony, aby w świetle o niskim natężeniu móc skrócić czas otwarcia migawki. Jednak łabędzie na wodzie nie powinny być nazbyt rozmyte.

Delikatne rozmycie nie przeszkodzi w odbiorze – to zdjęcie pejzażowe. Tak była to zastosowana długa ogniskowa ok. 200 mm. Potem już czekałem na wschód słońca i czas kiedy uniesie się nad lasem i wodą i podświetli lekkie mgły unoszące się nad wodą. W tym zakolu jeszcze wartko płynął rzeką śryż. Śryż tworzy się w wodzie rzecznej w temperaturze nieznacznie niższej od 0 °C. Jest to początkowy etap formowania się pokrywy lodowej na rzece. Jak się jednak wkrótce okazało, w okolicach Drohiczyna i poniżej niego powstał już lodowy zator. Ten dzień zakończyłem fotografowaniem zachodu słońca nad Bugiem – a podczas oglądania zimowych pejzaży robiłem notatki do poradnika o zimowym fotografowaniu. Jest on już gotowy, a link do niego jest w opisie pod filmem.

Kolejny zimowy plener znowu był związany z porannym wstawaniem i nocną wyprawą przez śnieżne drogi Podlasia. Już na godzinę przed wschodem słońca byłem nad Narwią. Znam to miejsce, więc mogę się tam bezpiecznie poruszać, ale przestrzegam przez nocną wędrówką przez nieznane okolice. Może zakończyć się nieprzyjemnymi przygodami. Szczególnie zimą, kiedy śnieg może przykryć doły i rozpadliska.

Odkryj Nową Inspirację Do Fotografowania | Kurs Fotografii Online w Formie Filmów Wideo

Obraz przedstawiający jak wygląda kurs fotografii online.

Nie sprawdziłem tego wcześniej ale liczyłem, że pozostanie kilka łódek, które nie zostaną wyciągnięte na brzeg i skute lodem staną się ciekawym tematem na zdjęcie. Odetchnąłem z ulgą, kiedy okazało się, że dwie są w takiej formie jakiej oczekiwałem i to w miejscu, skąd będzie widać wschód słońca. Podczas porannej sesji towarzyszył mi lis. Zapewne mocno głodny i przyzwyczajony do tego, że pojawiający się tutaj wędkarze podrzucają mu resztki z jedzenia.

Niestety nie miałem żadnej kanapki przy sobie. Pokręcił się więc w pobliżu i potem powędrował na zamarznięte rozlewiska. Podczas porannych sesji często pojawiają się ciekawskie zwierzęta i ptaki. Trzeba być spokojnym i czujnym i można je pięknie pokazać w swoich zdjęciach. Tak powstało mnóstwo moich zdjęć.

Sprzęt do zimowego fotografowania

Podczas tej sesji, jak w większości innych, korzystałem z dwóch aparatów.  Lustrzanki Nikon D850 i bezlusterkowca Nikon Z 6 oraz zestawu obiektywów 14-24, 24-70 oraz 70-200. W niektórych ujęciach zastosowałem telekonwerter. Raczej nie korzystałem nazbyt często z filtrów połówkowych szarych starając się wykorzystywać możliwości rozpiętości tonalnej matrycy. Natomiast niezastąpiony jest oczywiście statyw, z którego wykonuję większość pejzażowych ujęć.

Potem zaczęło padać coraz więcej śniegu i coraz więcej śniegu i coraz więcej. Drogi stały się nieprzejezdne i w zasadzie zostałem na kilka dni unieruchomiony. Wówczas zająłem się oglądaniem i selekcją zdjęć oraz ich przygotowaniem w Lightroomie. Korzystam z Lightrooma i w zupełności mi wystarcza do zarządzania zasobami moich zdjęć oraz wywołania RAW, w którym to formacie zapisuję wszystkie swoje zdjęcia.

Lubię ten program, ponieważ nie ma w nim narzędzi do manipulacji obrazem i do tworzenia grafiki, która zastępuję fotografię. Moje zdjęcia tworzę w terenie, dbając o odpowiednie światło, ekspozycję, kompozycję i ostrość. Potem podczas wywołania RAW wzmacniam to co według mnie w zdjęciu jest ważne i osłabiam to co jest mało istotne. Stosuję bardzo proste rozwiązania, wynikające z naszej fizjologii postrzegania: jasne przed ciemnym, ostre przed niewyraźnym oraz ciepłe kolory przed chłodnymi. Nie potrzebuję żadnych fikuśnych filtrów i skomplikowanych narzędzi.

Jeżeli lubisz mieć na pulpicie Twego komputera dobre zdjęcie krajobrazowe, to zapraszam do pobrania tapety na pulpit z kalendarzem na luty. Zdjęcia ze styczniowych plenerów są także na blogu w galerii poniżej. Dziękuję Ci serdecznie i do zobaczenia. Życzę wielu udanych kadrów.

Pozdrawiam
Marek Waśkiel

ZOBACZ GALERIĘ ZIMOWYCH KADRÓW Z PODLASIA

2 komentarze

  1. Iwona Flo

    Wybieram się na Podlasie. Oprócz nart biegowych zabieram oczywiście aparat. Bardzo dziękuję za wskazówki pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
    • Marek Waśkiel

      Dzień dobry bardzo dobry pomysł! Proszę pamiętaj, że w okolicach Białegostoku jest bardzo dużo śniegu a w lasach mnóstwo powalonych drzew i urwanych gałęzi. Zaspy bywają spore i są kłopoty z zaparkowaniem auta. Tym niemniej jest pięknie! Pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Napisany przez: Marek Waśkiel

Fotografik, obieżyświat, bloger. Współpracował z magazynami National Geographic, Podróże, Maxim, Focus, Dom i Świat oraz wieloma innymi tygodnikami i dziennikami. Był fotoedytorem w miesięczniku Podróże i zastępcą redaktora naczelnego w magazynie Poznaj Świat. Popularyzator wiedzy o fotografii prowadzący warsztaty i kursy, autor kilku albumów fotograficznych, poradników fotograficznych oraz przewodników turystycznych. Miłośnik Polski Wschodniej i dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Zobacz moje najnowsze zdjęcia na FB oraz odwiedź Mój Kanał na YouTube .

Aktualizacja: 30 stycznia 2021

Obraz przedstawiający jak wygląda darmowy e-book o fotografii.

Darmowy Poradnik "Jak Się Uczyć Fotografii"

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik, który da Ci nowy impuls do twórczego fotografowania. Przeczytasz go jednym tchem.

Zostałeś zapisany na listę! Sprawdź skrzynkę email i potwierdź swój adres.